Remove Me

Oszustwo w internecie: jak je rozpoznać i co zrobić po stracie pieniędzy

Autor: zespół Remove Me · Opublikowano 31 października 2026 · Zaktualizowano 31 października 2026 · 9 min czytania

W skrócie

Oszustwa w internecie łączy jedno: presja i obietnica, że coś ci się wyjątkowo opłaca albo że ktoś pilnie potrzebuje pieniędzy. Nie oceniaj oferty po wyglądzie strony, porównaj cenę, sprawdź domenę i sprzedawcę, a prośbę o przelew potwierdź inną drogą. Po stracie pieniędzy od razu skontaktuj się z bankiem, zgłoś incydent do CERT Polska i sprawę na policji.

Ten artykuł jest częścią pełnego poradnika: Fałszywy SMS i smishing: jak rozpoznać oszustwo

Reklama ekspresu do kawy za pół ceny, „pewna” inwestycja polecana przez znaną osobę, wiadomość od znajomego, który prosi o kod BLIK. Oszustwa w internecie wyglądają różnie, ale działają według podobnego schematu. Ten artykuł pokazuje trzy najczęstsze scenariusze opisane przez CERT Polska i Europejskie Centrum Konsumenckie, sygnały ostrzegawcze oraz kroki, gdy pieniądze już przepadły.

Opieramy się wyłącznie na tym, co piszą te instytucje i portal gov.pl. Gdy ich strony czegoś nie podają, zaznaczamy to wprost. To informacja ogólna, nie porada prawna ani bankowa.

Co zrobić od razu

Jeśli podejrzewasz oszustwo, zacznij od krótkiej listy.

  1. Nie wpłacaj więcej i nie wykonuj kolejnych poleceń osoby, która do ciebie napisała lub zadzwoniła.
  2. Zadzwoń do banku numerem z aplikacji lub z karty i opisz, co się stało.
  3. Zapisz dowody: zrzuty ekranu strony, wiadomości, numer rachunku, potwierdzenia przelewów.
  4. Zgłoś sprawę na incydent.cert.pl i na policji (szczegóły niżej).
  5. Zmień hasła do kont, których dane mogły trafić do oszustów.

Chcesz zobaczyć, jakie twoje dane są widoczne publicznie i mogą uwiarygodnić fałszywą wiadomość? Bezpłatna analiza Remove Me może być punktem wyjścia, bez zakładania konta. Przeszukuje widoczne publicznie wyniki wyszukiwania, znane wycieki danych (Have I Been Pwned) i rejestr brokerów danych, po czym pokazuje, co znalazła. Raport otwierasz sześciocyfrowym kodem wysłanym e-mailem. Remove Me nie blokuje oszustów i nie odzyskuje pieniędzy.

Rozpocznij bezpłatną analizę

Wspólny schemat oszustw

CERT Polska opisuje, że oszuści nie muszą przełamywać zabezpieczeń. Wystarczy, że nakłonią cię do zatwierdzenia płatności. Wykorzystują zaufanie, chęć pomocy i presję czasu. Liczą na to, że zapłacisz, zanim sprawdzisz, kto się z tobą kontaktuje.

Najczęściej powtarzają się trzy elementy:

  • Wyjątkowa okazja: bardzo niska cena, obietnica pewnego zysku, licznik odmierzający czas do końca promocji.
  • Pośpiech: „ostatnie sztuki”, pilna prośba znajomego, dopłata, która ma być zapłacona natychmiast.
  • Wiarygodna oprawa: profesjonalna strona, znana twarz w reklamie, logo banku lub kuriera.

Jeśli rozpoznajesz dwa z trzech, zatrzymaj się. Nic nie wygasa w ciągu godziny, a sprawdzenie sprzedawcy zajmuje kilka minut.

Fałszywy sklep internetowy

Według CERT Polska oszuści tworzą sklepy, w których można wybrać produkt, dodać go do koszyka i zapłacić jak zwykle. Zamówienie jednak nie dociera albo zamiast towaru dostajesz bezwartościowy przedmiot. Taka strona może też służyć do wyłudzenia danych karty lub hasła do bankowości.

Cena i pośpiech

Porównaj cenę tego samego produktu w kilku sklepach. CERT Polska zwraca uwagę, że prawdziwy sprzedawca musi pokryć koszt zakupu towaru i prowadzenia sklepu, a oszust może podać dowolnie niską cenę, bo nie zamierza niczego wysłać. Jeśli jedna oferta kosztuje ułamek ceny pozostałych, to poważny sygnał ostrzegawczy. Europejskie Centrum Konsumenckie podaje podobny przykład: telefon za 300 zł, gdy jego wartość rynkowa to około 1000 zł, może być próbą oszustwa.

Wygląd strony nic nie dowodzi

CERT Polska pisze wprost, żeby nie oceniać sklepu po wyglądzie. Gotowe szablony pozwalają szybko zbudować estetyczną stronę, a zdjęcia i opisy mogły zostać skopiowane od producentów. Podrobić można też:

  • znaczki i certyfikaty typu „Bezpieczne zakupy” czy „Sprawdzony sklep” oraz logo banków,
  • opinie na stronie sklepu, bo o ich treści decyduje właściciel,
  • kłódkę przy adresie, która oznacza tylko szyfrowane połączenie. Z szyfrowania powszechnie korzystają także fałszywe strony.

Domena i dane sprzedawcy

Zwróć uwagę na domenę w pasku adresu przeglądarki. Według CERT Polska oszuści mogą wiernie odtworzyć wygląd dowolnej strony, także sklepu, który znasz. Jeśli wyświetlana domena zupełnie nie pasuje do nazwy sklepu, potraktuj to jako mocny sygnał ostrzegawczy. Gdy reklama zachęca do zakupów w znanym sklepie, otwórz jego stronę lub aplikację samodzielnie i porównaj cenę.

Europejskie Centrum Konsumenckie radzi też sprawdzić regulamin: powinny w nim być dane przedsiębiorcy (nazwa firmy, adres siedziby, dane kontaktowe), numer KRS, jeśli to możliwe, oraz informacje o prawach konsumenta i procedurze reklamacyjnej. Adres kończący się na „.pl” nie musi oznaczać, że sklep jest zarejestrowany w Polsce. Sprzedawcy spoza UE często podają polski adres, który jest tylko wirtualnym biurem. Dane firmy możesz porównać z bazami CEIDG (ceidg.gov.pl) i KRS (ekrs.ms.gov.pl), a historię strony obejrzeć w archiwum web.archive.org.

Sposób płatności

CERT Polska opisuje kilka pułapek:

  • Fałszywe sklepy często oferują tylko jedną metodę płatności albo wyraźnie zachęcają do wyboru konkretnej. Nie jest to jednak reguła.
  • Płatność przy odbiorze pozwala uniknąć zapłaty za paczkę, która nie dotrze, ale nie ma pewności, że w środku jest zamówiony produkt. Kurier zwykle wydaje paczkę po pobraniu należności, więc zawartości nie sprawdzisz przed zapłatą.
  • Przy płatności kartą możesz skorzystać z procedury chargeback, czyli ubiegać się przez bank o zwrot pieniędzy, na przykład gdy towar nie dotrze. Obowiązują określone warunki i terminy. Dane z karty pozostają jednak niezmienne, więc po podaniu ich na fałszywej stronie oszuści mogą użyć ich ponownie.
  • Europejskie Centrum Konsumenckie radzi unikać przelewów ekspresowych i przelewania pieniędzy na prywatne konta sprzedającego.

Przed zatwierdzeniem płatności przeczytaj opis operacji w aplikacji bankowej lub w SMS-ie z kodem: kwotę, rodzaj operacji i informacje o odbiorcy. Upewnij się, że komunikat dotyczy zakupu, a nie na przykład dodania nowego urządzenia do bankowości.

Fałszywa inwestycja

CERT Polska opisuje, że oszustwo zaczyna się od zainteresowania wyjątkowo opłacalną inwestycją w fundusze, akcje lub kryptowaluty. Przestępcy docierają do ofiar przez fałszywe wpisy i reklamy w mediach społecznościowych, reklamy w wyszukiwarkach oraz SMS-y. Po kliknięciu linku wypełniasz formularz kontaktowy, a potem dzwoni „doradca”, który nakłania do przelewu. Często proszą też o instalację oprogramowania do udostępniania ekranu, żeby przeprowadzić „szkolenie” z obsługi platformy.

Według CERT Polska platforma pokazuje wyraźne wzrosty, żeby zachęcić do coraz większych wpłat, ale pieniądze nie są inwestowane, tylko trafiają na konta przestępców. Trzy zasady z tej strony:

  1. Oferta szybkiego i wysokiego zysku zapewne jest oszustwem. Obietnica braku ryzyka utraty pieniędzy w reklamie to znak ostrzegawczy.
  2. Reklamy ze znanymi osobami czy firmami mogą być fałszywe. Oszuści używają zdjęć i logo, a przy pomocy sztucznej inteligencji mogą wygenerować film, w którym znana osoba zachwala inwestycję, choć nigdy tego nie powiedziała.
  3. Omów ofertę z niezależnym specjalistą finansowym, którego wybierzesz samodzielnie. „Doradca” z reklamy lub ten, który dzwoni po wypełnieniu formularza, może być częścią oszustwa. Zyski na stronie platformy mogą być zmyślone, a oszuści czasem pozwalają na małą wypłatę, by uwiarygodnić ofertę.

Fałszywa prośba o szybki przelew

Trzeci scenariusz to prośba, która wygląda na pochodzącą od kogoś, komu ufasz. CERT Polska opisuje dwa warianty: wiadomość z przejętego konta znajomego z prośbą o kod BLIK oraz SMS o drobnej „dopłacie”, na przykład 2 zł do paczki.

Oszuści przejmują konta w mediach społecznościowych, wyłudzając dane logowania, a także sprawdzają, czy to samo hasło działa w innych serwisach. Wiadomość o pilnej pomocy mogą wysłać do kilkunastu osób, licząc, że choć jedna zareaguje pochopnie. SMS-y o dopłacie rozsyłają masowo. W polu nadawcy mogą wpisać dowolną treść, na przykład nazwę firmy kurierskiej.

Co robić:

  • Zadzwoń do znajomego na zapisany wcześniej numer. Jeśli nie odbiera, poczekaj z płatnością.
  • Sprawdź paczkę w aplikacji lub na stronie kuriera, nie przez link z SMS-a.
  • Przeczytaj szczegóły operacji w aplikacji bankowej. Dopłata miała być 2 zł, a w komunikacie jest 20 lub 200 zł? Znajomy stoi przy kasie, a aplikacja pokazuje płatność w sklepie internetowym? Nie potwierdzaj.

Więcej o tym, jak działa phishing i smishing, piszemy w poradnikach Phishing: jak go rozpoznać, uniknąć i zgłosić i Fałszywy SMS i smishing.

Co zrobić po stracie pieniędzy

Według CERT Polska po zakupach w fałszywym sklepie kroki są takie:

  1. Skontaktuj się z bankiem lub innym dostawcą usług płatniczych jak najszybciej. Opisz sytuację i zapytaj, co możesz zrobić, żeby odzyskać pieniądze. Jeśli bank to umożliwia, złóż reklamację transakcji w bankowości internetowej lub aplikacji.
  2. Zgłoś incydent na stronie incydent.cert.pl.
  3. Złóż zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa na najbliższym komisariacie Policji lub w zarządzie terenowym Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

CERT Polska zaznacza, że im szybciej zareagujesz, tym większa szansa na odzyskanie pieniędzy. Strona nie obiecuje jednak, że zwrot nastąpi.

Jak zgłosić przestępstwo

Portal gov.pl pisze, że zgłosić przestępstwo można w dowolnej jednostce policji. Jeśli nie jest ona właściwa dla miejsca zdarzenia, zgłoszenie zostanie przekazane do właściwej. Możesz też zgłosić je w jednostce prokuratury w godzinach jej pracy. Usługa jest bezpłatna. Policjant lub prokurator spisze protokół z twoimi zeznaniami, a potem otrzymasz list z decyzją o wszczęciu albo umorzeniu postępowania.

Do zgłoszenia na miejscu zabierz dokument ze zdjęciem. Zawiadomienie możesz też wysłać mailem, faksem lub pocztą. Powinno zawierać opis, co się stało, w jaki sposób, kiedy i gdzie, kto jest sprawcą (jeśli wiesz), twoje dane kontaktowe i podpis. Gov.pl dopuszcza też zgłoszenie anonimowe, ale zaznacza, że może ono zmniejszyć skuteczność działań policji.

Dobre zawiadomienie opiera się na dowodach zebranych na początku: zrzutach ekranu, numerach rachunków, wiadomościach i potwierdzeniach przelewów.

Jak ograniczyć ryzyko na przyszłość

  • Porównuj ceny i miej dystans do ofert „tylko dziś”.
  • Sprawdzaj domenę przed wpisaniem jakichkolwiek danych.
  • Używaj osobnych haseł i weryfikacji dwuetapowej, bo przejęte konta służą do oszukiwania twoich znajomych.
  • Czytaj opis operacji w aplikacji bankowej przed zatwierdzeniem.
  • Nie instaluj programów do zdalnego udostępniania ekranu na prośbę nieznajomych.
  • Ogranicz widoczne publicznie dane. Im więcej o tobie wiadomo, tym łatwiej oszustowi napisać wiarygodną wiadomość.

Czego źródła nie mówią

  • Strony CERT Polska, Europejskiego Centrum Konsumenckiego i gov.pl nie podają, ilu Polaków pada ofiarą oszustw internetowych w 2026 roku, więc nie podajemy takich liczb.
  • Nie opisują zasad zwrotu pieniędzy przez bank po nieautoryzowanej transakcji ani terminów chargebacku. Zapytaj o to swój bank.
  • Gov.pl nie opisuje osobnego formularza dla oszustw internetowych. Czy w twojej sprawie można złożyć zawiadomienie zdalnie, sprawdź na stronie policji lub w jednostce [À VÉRIFIER].

Źródła

Wszystkie źródła zostały odczytane 31 października 2026.

Najczęstsze pytania

Po czym poznać fałszywy sklep internetowy?
Według CERT Polska nie po wyglądzie, bo gotowe szablony pozwalają szybko zbudować estetyczną stronę, a opinie, znaczki i kłódkę przy adresie łatwo podrobić. Porównaj cenę z innymi sklepami, sprawdź domenę w pasku adresu, dane sprzedawcy w regulaminie i sposób płatności.
Czy kłódka przy adresie strony oznacza, że sklep jest uczciwy?
Nie. CERT Polska wyjaśnia, że kłódka oznacza tylko szyfrowane połączenie ze stroną. Z szyfrowania powszechnie korzystają także fałszywe strony, więc kłódka nie potwierdza uczciwości sprzedawcy.
Czy adres kończący się na .pl oznacza polski sklep?
Nie musi. Europejskie Centrum Konsumenckie zaznacza, że domena .pl nie świadczy o rejestracji sklepu w Polsce, a polski adres bywa jedynie wirtualnym biurem. Dane firmy możesz sprawdzić w CEIDG lub KRS.
Co zrobić po zapłacie w fałszywym sklepie?
Według CERT Polska jak najszybciej skontaktuj się z bankiem lub dostawcą usług płatniczych, opisz sytuację i zapytaj o możliwość odzyskania pieniędzy. Następnie zgłoś incydent na incydent.cert.pl oraz złóż zawiadomienie na policji lub w zarządzie terenowym Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Im szybciej, tym większa szansa na zwrot.
Jak rozpoznać fałszywą inwestycję?
CERT Polska wskazuje trzy sygnały: oferta szybkiego, wysokiego zysku to zapewne oszustwo, reklamy ze znanymi osobami czy firmami mogą być fałszywe (także filmy wygenerowane przez sztuczną inteligencję), a zyski wyświetlane na platformie mogą być zmyślone. Warto omówić ofertę z niezależnym specjalistą finansowym, wybranym samodzielnie.
Gdzie zgłosić oszustwo internetowe?
Przestępstwo zgłosisz w dowolnej jednostce policji lub prokuratury, zgodnie z informacją na gov.pl. Incydent w sieci (fałszywy sklep, phishing, podejrzana domena) zgłoś też przez formularz CERT Polska na incydent.cert.pl.
Czy Remove Me chroni przed oszustwami?
Nie. Remove Me to bezpłatna analiza, która pokazuje, jakie twoje dane są widoczne publicznie, w znanych wyciekach i u brokerów danych. Nie blokuje oszustów ani nie odzyskuje pieniędzy.

Źródła

Nasza metoda redakcyjna

Ten artykuł przygotował zespół Remove Me na podstawie oficjalnych źródeł wymienionych powyżej. Aktualizujemy go, gdy te źródła się zmieniają. Artykuł informuje i nie stanowi spersonalizowanej porady prawnej.

Widzisz błąd w tym artykule? Zgłoś nam go

Przeczytaj też

Oszustwa i spam

Phishing: jak go rozpoznać, uniknąć i zgłosić

Czym jest phishing, po czym go poznasz, co zrobić po wpisaniu danych i jak zgłosić oszustwo do CERT Polska oraz na policję. Poradnik oparty na źródłach urzędowych.

31 października 2026 · 16 min czytania

Oszustwa i spam

Fałszywy SMS i smishing: jak rozpoznać oszustwo

Fałszywe SMS-y o dopłacie do paczki, kod BLIK od „znajomego”, link do aplikacji: jak rozpoznać smishing, co zrobić po kliknięciu i jak zgłosić SMS na numer 8080.

31 października 2026 · 13 min czytania

Wycieki danych

Wyciek danych: co zrobić, gdy twoje dane wyciekły

Twoje dane wyciekły? Przewodnik krok po kroku na podstawie UODO, CERT Polska i bezpiecznedane.gov.pl: sprawdzenie, hasła, PESEL, zgłoszenie, skarga, odszkodowanie.

31 października 2026 · 13 min czytania